Dziś: wtorek,
28 lutego 2017 roku.
Przegląd do nr 538 marzec 2017 r.
Archiwum 2016
Szef polskiej dyplomacji w Kijowie
Jesteśmy po 25 latach funkcjonowania jako państwa przyjazne


Na Polskim Cmentarzu Wojennym w Bykowni Ministra Spraw Zagranicznych RP Witolda Waszczykowskiego spotkali przedstawiciele stowarzyszeń i środowisk polskich Kijowa

Od złożenia wieńców na Cmentarzu Wojskowym w Bykowni i rozpoczęła się 13 września, wizyta Ministra Spraw Zagranicznych  RP Witolda Waszczykowskiego na Ukrainie.

Minister, zwracając się do spotykających go tu przedstawicieli polskich środowisk Kijowa zapowiedział, że podczas dwudniowej wizyty będzie rozmawiał o tym, co zrobić, by kolejne lata upłynęły z obopólną korzyścią dla Polski i Ukrainy.

 „Rozpoczęliśmy już jakiś czas temu trudny dialog historyczny z Ukrainą. Udało nam się znaleźć prawdę z wieloma narodami, które wyrządziły nam większą krzywdę, więc i tu w tym przypadku jestem przekonany, jestem optymistą, że dojdzie do pojednania, raczej szybciej niż później; tu też damy radę” podkreślał minister.

 Kwestie związane z dwustronnym dialogiem historycznym poruszane były na spotkaniach polskiego ministra ze swoim vis à vis Pawłem Klimkiem, z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenko, premierem Wołodymyrem Hrojsmanem, a także z sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksandrem Turczynowem.

„Nie powinniśmy bać się tematów związanych z historią. Jest to kwestia odpowiedzialności, która spoczywa na obu stronach” - zaznaczył szef ukraińskiej dyplomacji

„Chodzi o to, żeby nazwać po imieniu wszystko to, co się stało, pokazać sobie wzajemnie dowody i przenieść tę sprawę na dialog historyków i zdjąć z agendy politycznej. Dajmy możliwość pracy historykom, ale i ludziom dobrej woli, którzy chcą pogodzić nasze narody, nasze społeczeństwa” – wtórował mu minister Waszczykowski.

Równie ważnymi tematami rozmów na różnych szczeblach były dwustronna współpraca, kwestie bezpieczeństwa oraz bieżąca sytuacja na wschodzie Ukrainy.

Paweł Klimkin przyznał, że stanowisko strony polskiej w konflikcie wywołanym przez Rosję będzie szczególnie wartościowe. „Nasi polscy przyjaciele - podkreślił - nie tylko rozumieją naszą walkę z rosyjską agresją. Oni ją w sposób szczególny odczuwają”.

„Byliśmy pierwszym państwem na świecie, które uznało niepodległą Ukrainę 25 lat temu i dziś jesteśmy jednym z wiodących państw na świecie, które zabiega o to, by rozwiązać konflikt na Ukrainie Nasza współpraca jest wielopłaszczyznowa: od rozbudowanych relacji politycznych, ekonomicznych, wojskowych – aż po relacje międzyludzkie, między naszymi społeczeństwami” - oświadczył po rozmowach w Kijowie minister Witold Waszczykowski.

Antoni KOSOWSKI

Dziennik Kijowski