Dziś: czwartek,
23 listopada 2017 roku.
Przegląd do nr 555 listopad 2017 r.
Kultura
Na niwie folkloru
W imię trwałości naszego kulturowego podglebia


Iwanna Cerkowniak tuż po obronie pracy doktorskiej w gronie przyjaciół ze Związku Polaków Ukrainy

12 czerwca 2017 r. w Instytucie Folklorystyki, Sztuki i Etnologii im. M. Rylskiego NAN Ukrainy odbyła się publiczna obrona rozprawy doktorskiej Iwanny Cerkowniak nt. „Dorobek folklorystyczny Oskara Kolberga w kontekście ukraińsko-polskich relacji kulturowych od końca XIX do lat 30. XX wieku”, promotorem której została dr Larysa Vakhnina. 

Oponentami rozprawy były dr hab., prof. nadzwyczajny Agnieszka Czajkowska z Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie oraz dr Switłana Leszczyńska - wykładowczyni Katedry Folklorystyki Narodowego Uniwersytetu im. Tarasa Szewczenki w Kijowie.

Żywa dyskusja toczyła wśród przedstawicieli Rady Naukowej na czele z dyrektorem Instytutu akademik Ganną Skrypnyk.

Rada Naukowa przyjęła obronę rozprawy doktorskiej i jednogłośnie podjęła uchwałę o nadaniu Iwannie Cerkowniak stopnia doktora nauk humanistycznych o specjalności folklorystyka

Serdecznie gratulujemy Pani Doktor i życzymy wspaniałych sukcesów w dalszej pracy naukowej i społecznej.

Poniżej podajemy skrót jej autoreferatu do rozprawy doktorskiej

DOROBEK FOLKLORYSTYCZNY OSKARA KOLBERGA
W
KONTEKŚCIE UKRAIŃSKO-POLSKICH RELACJI KULTUROWYCH OD KOŃCA ղ DO LAT 30. W.

Polscy naukowcy zapełnili wiele kart ukraińskiej folklorystyki. Wśród tych, którzy studiowali kulturę i życie narodu ukraińskiego w drugiej połowie XIX wieku, poczesne miejsce zajmuje badacz światowego formatu Oskar Kolberg (1814–1890). Jego spuścizna naukowa zawiera się w ponad osiemdziesięciu tomach, z których wiele to prace nad ukraińskim folklorem, a także sztuką ludową pogranicza, czyli tych regionów Ukrainy, które historycznie graniczyły z Polską.

Polski etnograf, folklorysta i kompozytor Oskar Kolberg urodził się w 1814 roku w Przysusze, (ówczesny Powiat Opoczno w Guberni Radomskiej), w rodzinie inżyniera-topografa. Później rodzina przeniosła się do Warszawy, a w roku 1819 jego ojciec, Julian Kolberg, został profesorem na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 1835–1836 Oskar Kolberg uczęszczał na zajęcia do Akademii Handlowej, a także studiował kompozycję i teorię muzyki w Berlinie. Po powrocie do domu, rozpoczął pracę jako nauczyciel muzyki. Wyjeżdżał do Homla, Mińska, Rygi, Wilna, podjął działalność kompozytorską i koncertową, zajął się krytyką muzyczną. W roku 1839 badacz zaczął zbierać i zapisywać muzykę ludową, co stało się jego pasją życia. Przyjście do nauki polskiej Oskara Kolberga symbolizuje początek nowego etapu rozwoju folklorystyki. Poszerzając granice terytorialne badanych obszarów, uczony objął badaniami nie tylko etniczne terytoria polskie, ale także ukraińskie, pozostawiając cenny materiał faktograficzny dla studiów nad różnymi obszarami tradycyjnej kultury materialnej i duchowej oraz etnicznymi wpływami kulturowymi. W latach 1857–1890 naukowiec opublikował 38 tomów monumentalnego dzieła Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce, a po śmierci uczonego wydanie zapisów Kolberga kontynuowali jego zwolennicy. Do serii Lud weszły również badania ukraińskiej tworczości ludowej i kultury materialnej: Pokucie, Chełmskie, Przemyskie, Wołyń, Bajki z Polesia, Podole, Sanockie-Krośnieńskie, Ruś Czerwona, Ruś Karpacka.

Dziedzictwo Oskara Kolberga to program badawczy kultury ludowej w dawnej Rzeczypospolitej oraz zbiory źródeł w formie tomów Ludu i „etnograficznych obrazów” wraz z odręcznym archiwum, będące fundamentem polskiej etnografii i folklorystyki.

W zbieraniu folkloru propagował on rzetelność naukową i zapis okoliczności, w których bytuje utwór ludowy. Uważał, że pieśń ma głęboki sens, który można zbadać i ujawnić tylko w jej środowisku występowania i kontekście obrzędowym. Po drugie, O. Kolberg zdołał zainicjować proces masowego zbieractwa twórczości ludowej. Po trzecie, badacz nie uważał folkloru za pożyczkę, a za składnik kultury i podkreślił jego lokalne specyficzne cechy.

Od momentu powstania towarzystw folklorystycznych w Polsce w pole zainteresowania naukowców trafiły nie tylko zjawiska polskiej kultury ludowej, ale także dorobek innych ludów słowiańskich, w tym Ukraińców. Pomimo znacznych rozbieżności w strategiach badawczych już w pierwszych wydaniach polscy naukowcy-folkloryści hołdowali na ogół zasadzie geograficznej przy systematyzacji materiału, która jest wciąż najbardziej popularna w polskiej etnologii. Działalność naukowa Kolberga uformowała podstawowe zasady naukowe polskiej etnologii. Polscy naukowcy wydający treściwe etnologiczne rozprawy i eseje na stronach organu wydawniczego Towarzystwa, zwiększali zainteresowanie społeczności ukraińską twórczością ludową, przyczyniali się do promocji i rozwoju badań nad tym tematem.


Henryk Siemiradzki, Noc świętojańska, 1892

O Sobótce w Leszczowatem Kolberg pisał:
„Rozniecają na górze ogień z gałęzi suchych (pastuchy na parę dni [wcześniej] zbierają je w szeregi) i wkoło niego biegają, trzymając się za ręce: dziwki, parobcy, dzieci. Jak to gaśnie, to oni skaczą przez ogień i rozbierają głownie żarzące się, i z tym biegną (uważając, żeby przez wodę nie szli) po polu. Wtykają głownie te i zapinają między kapustę, żeby jej gąsienice nie zjadły, [między] konopie, len, żeby wielki był. Powiadają, że sobótka zaczęła się, jak świat nastał, i razem z nim się skończy” (s. 271-273).

O. Kolberg nie poddał się pokusie „polonizacji” ukraińskich regionów przygranicznych, powszechnej w ówczesnej polskiej folklorystyce. W pracach badacza zapisano później utracone w wyniku przymusowego przesiedlenia miejscowej ludności materiały folklorystyczne Podlasia i Chełmszczyzny – jako sztuki ludowej czysto ukraińskich grup etnicznych.

Badacz z taką samą starannością wychwytuje i różnice, i zbieżności, które są naturalnym efektem długotrwałych wpływów wzajemnych. Jedną z tych prac była trzytomowa monografia Sanockie-Krośnieńskie, uważana za bodaj najbardziej kompleksową publikację folklorystyczną twórczości ludowej regionu pogranicza. Trzytomowe wydanie „Sanockie-Krośnieńskie” O. Kolberga: Kultura ludowa Łemków poświęcono zapisom twórczości ludowej regionu, który w okresie powojennym przez dramatyczne wydarzenia historyczne utracił swoją rdzenną ludność – Łemków, poddanych przymusowym wysiedleniom.

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech folkloru łemkowskiego jest słowiańska archaika. Świadczą o tym nie tylko teksty pieśni obrzędowych i weselnych, ale wiele podań ludowych i legend, w tym w duży rozdział Wierzenia demonologiczne i pojedyncze przekazy ludowe o diabłach, wampirach, czarownicach i in., zamieszczone w tomie III wydania. Folklor łemkowski różni się zasadniczo od sąsiedniego polskiego, gdzie wierzenia pogańskie były prawie całkowicie wyparte przez doktrynę chrześcijańską. Wraz z zawansowanymi motywami religijnymi, okrzepłymi w folklorze łemkowskim, istotną rolę w nim odgrywa żywioł archaiczny – razem utworzyły one zjawisko, określane mianem „dwuwiary”. Przyczyny tego leżą w nadrzędnej właściwości ukraińskich wierzeń etnicznych, które zaznały znacznie mniejszych przemian pod wpływem chrześcijaństwa. Szczególnie wyraźnie cechy te przejawiają się w demonologicznych podaniach ludowych, jak również w typowych elementach obrzędów ślubnych i pogrzebowych, ujętych w tomie I pracy Sanockie-Krośnieńskie. Nawet drobne szczegóły wskazują na to, że rytuał ludowy w każdym działaniu, w każdym elemencie ma magiczny sens: ważne są w nim nie tylko działania bezpośrednie, ale również podtekst symboliczny, który odwołuje się do archaicznych panteistycznych wierzeń.

Archaiczna „magiczna” warstwa opisuje szereg cech wierzeń ludowych typowych dla danej okolicy. Przekształciwszy się w wielu swych przejawach w zabobonność, archaiczne idee nie ulegały jednak degradacji do poziomu przesądu, nie traciły kontaktu z prawdziwą istotą świadomości ludzi. Odwołanie się do mistycznej roli pierwiastka żeńskiego, wyobrażenia o dobrych i złych duchach, ich atrybuty towarzyszą rozmaitym uroczystym obrzędom. Stąd w opisie Wigilii Bożego Narodzenia Kolberg zamieszcza w nawiasach bardzo symptomatyczne wspomnienie o weselu: „...Przed rozkrojeniem weselnego korowaju... druhna, zabawiając gości, mówi czasem: „A ko tu jest mistrzem, który by ten korowaj pokrajał na kromki tak, aby korowaj pozostałby cały?” Wtedy zjawia się jakiś chłopak, chwyta kij w ręce i chce nim kroić korowaj. Starosta weselny, by pozbyć się go, musi dać mu odstępne, np. parę gołębi (husek) z natykanymi w nie krajcerami”.

Układ świąt kalendarzowych i obrzędowych w pracy Sanockie-Krośnieńskie oparto na cyklu roku kościelnego, chociaż zawarte w pracy Sanockie-Krośnieńskie łemkowskie pieśni kalendarzowo-obrzędowe w pełni odzwierciedlają stabilność archaicznych wierzeń przedchrześcijańskich, z których część nie utraciła dla mieszkańców tego regionu swych magicznych treści.

Jednym z najbardziej wyróżniających się elementów kultury duchowej ukraińskich górali-Łemków jest ich wesele ludowe, bo choć pozostaje integralną częścią ogółu ukraińskiej obrzędowości ludowej, ma jednak wyraźne rysy odrębne. Wynika to z uwarunkowań historycznych i geograficznych oraz długotrwałego odizolowania Łemków od reszty ziem ukraińskich, co przyczyniło się, z jednej strony, co zachowania wielu cech archaicznych, a z drugiej – pojawienia się swoistych cech łemkowskich, częściowo generowanych przez rozwój autentycznej lokalnej tradycji ludowej, częściowo – przenikaniem polskich wpływów.  Z 16 wariantów wesela łemkowskiego, zamieszczonych w tomie I Sanockiego-Krośnieńskiego O. Kolberga, przeziera istotna cecha: pan młody w rytuale pełni aktywną rolę tylko na początku, w momencie swatania. Rola narzeczonej, a później żony znacząco dominuje nad pierwiastkiem męskim. Pan młody niejako wkracza w prawowity „obszar władania” kobiety, swojej przyszłej żony, bo ognisko domowe w folklorze ukraińskim od zarania należało wyłącznie do kobiet.

Owa dominacja kobiet w ceremonii ślubnej daje o sobie znać nawet w najdrobniejszych szczegółach, np. specjalnych amuletach, mających różne magiczne właściwości. Tak oto w zapisie wesela z Wołtuszowej druhna zaprasza młode mężatki do plecenia wianków dla panny młodej. W tym czasie panna młoda i druhna mają na głowach wianki z samego barwinka, a następnego dnia plotą im nowe wianki z barwinka, w które wtyka się owies i trzy główki czosnku. Te same atrybuty są dodawane do wianka dla pana młodego. Owies to symbol płodności, a czosnek ma odpędzać wszelkie plugastwo.

Takich amuletów państwo młodzi otrzymują dużo – widać je w sukni ślubnej, wianku, weselnym korowaju. Wyróżniają się tu zwłaszcza amulety kobiece, gdyż kobieta w wierzeniach ludowych to strażniczka ogniska domowego. Ta przewaga amuletów kobiecych w ceremonii wiązała się zapewne z tym, że domeną kobiet były prace domowe, które według wierzeń ludowych przesiąknięte były magiczną mocą.

Każdy z aktów dramatu weselnego w różnych wsiach i miejscowościach ma znaczne odmienności. Liczne lokalne różnice szczegółowo ujęto w zapisach najczęściej dołączonych do konkretnych pieśni. Sporą część tekstów podano z zapisami nutowymi melodii i uwagami o specyfice wykonania. Osobne rozdziały zawierają pieśni weselne z szeregu wsi (Czaszyn, Leszczowate, Procisne, Sanockie i in.).

Wartość dziedzictwa O. Kolberga dla etnologii ukraińskiej jest równie wysoka tak w fundamentalnych publikacjach zapisów folkloru Wołynia, Pokucia, Ziemi Chełmskiej, Przemyskiej, Łemkowszczyzny i in. regionów ukraińskich, jak i w naukowej metodologii notowania materiałów, czy ustaleniu zasady geograficznej w folklorystyce. Nie mniej istotny jest fakt, że obiektywizm prac naukowych Oskara Kolberga przyczynił się do formowania świadomości historycznej narodu ukraińskiego, konceptualizacji jego specyfiki etnicznej i w nauce ukraińskiej, i w etnologii europejskiej.

Iwanna CERKOWNIAK
(Tłumaczenie z ukraińskiego prof., dr hab. Artur Bracki)

Dziennik Kijowski