Dziś: niedziela,
09 sierpnia 2020 roku.
Przegląd do nr 621 – sierpień 2020 r.
Archiwum 2012
Na stadionach i ulicach
Święto radości

Wszyscy jesteśmy synami Europy

TO WAŻNY IMPULS

Czerwcowe Mistrzostwa Europy w piłce nożnej stały się faktem i znaczącym wydarzeniem nie tylko dla ich współgospodarzy tj. dla Polski i Ukrainy, ale i na arenie międzynarodowej. Są znakomitą promocją wizerunku obu krajów na świecie, jakiej dotychczas w tej skali nie było. Co więcej, jej adresatem są setki milionów telewidzów, nie tylko zresztą miłośników sportu. A to już jest zasięg…globalny!

A dla tych, którzy przyjechali do Polski, to jest już bezpośrednie spotkanie z naszą nie książkową, a realną współczesnością. To samo dotyczy Ukrainy, którą odwiedziło ponad 1 mln osób. I to mimo prób bezsensownej „blokady” ze strony niektórych unijnych polityków czy pomawiania, tak Polaków, jak i Ukraińców o rasizm, ksenofobię, antysemityzm czy nacjonalizm. Ta dyskredytacja na szczęście się nie przyjęła. Ale to też jest przejawem tego, jak mało o nas wie nadal „wszechwiedząca” Europa, a przynajmniej jej część. Ale już po Euro 2012 – ten stan wiedzy zmieni się, w co wątpić nie należy, na lepsze. „Pępkiem świata” nie będziemy, ale na popularności zyskamy.

Kreszczatyk - 1 lipca. Kibice współgospodarza Turnieju jeszcze nie wiedzą, że manifestują sympatię jego srebrnym medalistomKreszczatyk - 1 lipca. Kibice współgospodarza Turnieju jeszcze nie wiedzą, że manifestują sympatię jego srebrnym medalistom

RYWALIZACJA JEST WSZĘDZIE

Rywalizacja sportowa – to jedno, czyli sedno. Ale wcale nie mniejsza ma miejsce i w innych dziedzinach życia, w tym w biznesie czy w sektorze finansowo – bankowym. Tu od razu gra się, jak w pół lub finale, o być albo nie być.

Konkurencja jest głównym mechanizmem działania w gospodarce rynkowej, w której my już jesteśmy, a Ukraina do niej coraz bardziej zmierza, wprowadzając do gry, niczym zawodników, coraz sprawniejsze mechanizmy i instrumenty. Więc tak, jak na boisku sportowym, walczymy z konkurentami, z dekoniunkturą, z wahaniami kursów walutowych. Tyle, że nie „strzelamy bramek”, a walczymy głównie o dochody i mniejszy lub większy zysk, czyli o…pieniądze, bo za darmo w gospodarce rynkowej tylko kogut pieje.

Wiwat Kijów, wiwat Madryt!

Tego typu impreza sportowa jest także w znacznym stopniu przedsięwzięciem gospodarczym, pochłaniającym dużo środków finansowych na inwestycje. A to jest już kreatywny ruch w przyszłość. Stąd też pytanie, czy one się zwrócą lub czy przyniosą korzyści. Z tego, co dokonano już w Polsce i na Ukrainie, można być co najmniej umiarkowanym optymistą, aczkolwiek na razie nie ma jeszcze pełnej odpowiedzi, a co najwyżej wyliczenia szacunkowe. Bez względu na to, jedno jest pewne, że impreza ta pobudziła sektory gospodarcze do aktywności, zwłaszcza w obszarze inwestycji infrastrukturalnych i w budownictwie, w tym w budowie dróg, dworców lotniczych i kolejowych, stadionów i hoteli. To korzystny impuls, którego efekty realizacyjne nieco później, po zakończeniu Euro. Wydane miliardy złotych czy hrywień – będą owocować przez lata, z pożytkiem dla całego społeczeństwa.

Europejskim ekspertom kobiecej urody znad Tybru nie przeszkadzał nawet hiszpański tatuaż uroczej UkrainkiEuropejskim ekspertom kobiecej urody znad Tybru nie przeszkadzał nawet hiszpański tatuaż uroczej Ukrainki

KONTAKTY ZBLIŻAJĄ

Nie można jednak wszystkiego sprowadzać tylko do biznesu i pieniędzy. Korzyści z organizacji i przeprowadzenia Euro są o wiele szersze, bardziej różnorodne, choć może nie od razu w pełni wymierne czy odczuwalne. A dotyczą one możliwości poszerzenia i pogłębienia relacji międzyludzkich, poprzez bezpośrednie kontakty i rozmowy.

W strefie kibica na Kreszczatyku można było samemu wybić pamiątkową monetę Euro-2012W strefie kibica na Kreszczatyku można było samemu wybić pamiątkową monetę Euro-2012

Na wysokich szczeblach, to jedno, a na poziomie „parterowym” wcale nie mniejsze. A jak odbywają się one nie w salonach, a na trybunach stadionu, w kawiarniach czy w barach, na ulicach – to zawarta w nich szczerość wypowiedzi i otwartość w wyrażaniu poglądów jest bardziej autentyczna, pragmatyczna i trafiająca do serc i umysłów. Nawet, jak taki dialog jest cokolwiek „podgrzany” promilami.

Jest ponadto możliwość konfrontacji wyobrażeń czy własnych opinii z realiami otoczenia. A, jak ongiś mawiał mój znakomity prof. ekonomii Michał Kalecki, każda dyskusja łechce intelekt. No i o to chodzi, bo taka aktywność jest potrzebna nam wszystkim, nie wyłączając nawet bezproduktywnych polityków i związkowców.

І в наше віконце загляне сонце!І в наше віконце загляне сонце!

INWESTYCJA W MŁODOŚĆ

Euro jest dobrą i naturalną okazją i płaszczyzną dla kontaktów dla ludzi młodych. A przecież to młode pokolenie coraz bardziej dominować zaczyna i będzie w naszym życiu społecznym, gospodarczym czy kulturalnym, staje się motorem przeobrażeń teraz i w przyszłości. I choć to tylko pobyt na stadionie, a potem czy to w trakcie, czy po meczu, to jest to jednak kontakt z wielonarodową publicznością, ich obyciem stadionowym i zachowaniami, reakcjami na sukces i na porażki. Taki żywy podręcznik postaw i doznań kulturowych czy etycznych. Doświadczenie pobrane z autopsji czasem więcej znaczy i uczy niż podręcznik z uczonym tekstem.

Do wieczornych zmagań na „Olimpijskim” w samo południe zagrzewali pełni wigoru sponsorzyDo wieczornych zmagań na „Olimpijskim” w samo południe zagrzewali pełni wigoru sponsorzy

Młodzież jest najbardziej ciekawa i chłonna w oglądzie otaczającego ją świata i czasem w ciągu jednej wizyty w obcym domu widzi więcej niż gospodarz przez cały rok. Polska młodzież jest bardzie „objeżdżona” po świecie, a dla młodych Ukraińców, pobyt w Polsce jest dobrem rzadkim lub po raz pierwszy. Ukraina otwiera się na świat, a Polska jest najbliżej. Euro jest więc dobrą okazją, by to poznanie świata zacząć od naszego kraju, a potem je kontynuować, jako turysta, student czy biznesman.

Kijowski wieprz Funcik, maskotka Strefy Kibica ważący ok. 300 kilogramów knur mieszkał w specjalnej klatce na Kreszczatyku. Na Ukrainie ogłoszono go następcą znanej z bezbłędnego typowania wyników meczów piłkarskiego mundialu w RPA ośmiornicy o imieniu Paul. Knur przepowiadał bezbłędnie, tylko dokładnie na odwrótKijowski wieprz Funcik, maskotka Strefy Kibica ważący ok. 300 kilogramów knur mieszkał w specjalnej klatce na Kreszczatyku. Na Ukrainie ogłoszono go następcą znanej z bezbłędnego typowania wyników meczów piłkarskiego mundialu w RPA ośmiornicy o imieniu Paul. Knur przepowiadał bezbłędnie, tylko dokładnie na odwrót

A jako sąsiad – przede wszystkim, bo łączy nas bliskość nie tylko geograficzna, ale kulturowa, językowa, religijna, obyczajowa słowiańska gościnność, z toastami „na zdrowie” włącznie. Więc w czasie i po Euro – „bud’mo”, jak mówią Ukraińcy, zdrowi i szczęśliwi!

Mikołaj ONISZCZUK

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України