Dziś: sobota,
16 października 2021 roku.
Pismo społeczne, ekonomiczne i literackie
Archiwum 2014
U źródeł UE
Rzeczpospolita Obojga Narodów - polską unijną przeszłością (2) ( z nr 469)


Obraz upamiętniający unię w Krewie

Terminowi „Drang nach Osten” (po polsku: „Napór na Wschód”), antyniemiecka propaganda XIX/XX wieku świadomie nadała złowrogą interpretację. W późnym średniowieczu oznaczało ono pokojową migrację ku wschodowi Europy, w poszukiwaniu lepszych warunków życia, niemieckich osadników z Cesarstwa

W tym samym czasie, idący od Mołdawii pokojowy „Napór na Zachód” ogarniał bezludne wtedy Karpaty, a pokojowy „Napór na Północ” mazowieckich rolników do opustoszałej Galindii, uczynił z niej polskojęzyczne Mazury.          

Cytat Askenazego zapowiada już wydarzenia późniejsze, kiedy oba te państwa zakonne zostały rozwiązane a ich terytoria po części bezpośrednio, po części jako lenna, weszły w skład Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Podbój Bałtów był jednym z tych wydarzeń XIII wieku, które miały w stuleciu następnym zasadniczo zmienić sytuację polityczną całego międzymorza bałtycko-czarnomorskiego.

Drugim był mongolski najazd na Europę, tragiczny w jego długotrwałych skutkach dla Rusi. Ruś, wcześniej niż Polska, bo od 1054 roku, podzielona na liczne księstwa dzielnicowe, w następstwie jej uzależnienia od chanatu Złotej Ordy, nie miała już nigdy powrócić do dawnej jedności etnicznej i cywilizacyjnej, obejmującej całość Słowiańszczyzny Wschodniej.

Dla Polski schyłek XIII wieku przyniósł zasadniczą zmianę. 26 czerwca 1295 roku ostatni książę wielkopolski, Przemysł II, koronowany został w Gnieźnie na króla Polski. Powstało wtedy Królestwo Polskie, jako instytucja trwała, istniejąca dokładnie pięć wieków, aż do ostatniego rozbioru Rzeczypospolitej Obojga Narodów w 1795 roku.

Przed podziałem dzielnicowym 1138 roku instytucja królestwa pojawiła się w Polsce dwukrotnie w XI wieku, jako wydarzenie krótkotrwałe i nieudane.

Pierwszy raz w 1024 roku, kiedy Bolesław Chrobry z własnej inicjatywy (co było pogwałceniem ówczesnego europejskiego prawa międzynarodowego), na rok przed śmiercią koronował się królem. Jego syn i następca, Mieszko II, został zmuszony do zrzeczenia się tego tytułu i odesłania insygniów królewskich do Cesarstwa. Drugi raz w 1076 roku, kiedy Bolesław Śmiały (tym razem legalnie), otrzymał godność królewską od papieża Grzegorza VII, ale ją utracił, kiedy dwa lata później zamordował biskupa krakowskiego Stanisława ze Szczepanowa. Królestwo Polskie było zatem w XI wieku takim samym przelotnym epizodem, jak w połowie XIII wieku koronacja Mendoga na króla Litwy, albo księcia halickiego Daniela na króla Rusi.  

       
Koronacja Przemysła II

Trwałe ustanowienie Królestwa Polskiego otworzyło jedyną możliwą drogę do wyprowadzenia Polski ze stanu rozbicia dzielnicowego. Tak jak książę Bolesław Chrobry w ostatniej dekadzie X wieku stworzył Księstwo Polskie, tak w 1295 roku król Przemysł stworzył Królestwo Polskie. W obu przypadkach inicjatywa wyszła z dzielnicy wielkopolskiej, z Gniezna; i w obu przypadkach centrum polityczne Polski szybko przesunęło się do dzielnicy małopolskiej, do Krakowa.

W Księstwie Polskim nastąpiło to za Bolesława Chrobrego, w Królestwie Polskim wraz z krakowską koronacją Władysława Łokietka w 1320 roku.

Aż do rozbiorów Rzeczypospolitej dzieliło się Królestwo Polskie administracyjnie tylko na te dwie prowincje: Wielkopolskę oraz Małopolskę; do Wielkopolski dołączono Prusy Królewskie w 1466 oraz Mazowsze w 1526 roku; do Małopolski Ruś Czerwoną w XIV wieku a pozostałe „województwa ukraińskie” i Podlasie wraz z tworzeniem Rzeczypospolitej Obojga Narodów, w akcie Unii Lubelskiej w 1569 roku.

Polska Książęca, Polska Królewska i Rzeczpospolita Obojga Narodów tworzą trzy epoki rozwoju przedrozbiorowej państwowości polskiej. Dzieje jej były równie długie, jak dzieje sąsiadującego z nią od zachodu Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Rówieśnikami byli ojcowie-założyciele obydwu: cesarz Otton I (962-973) i Mieszko I (966-992), podobnie jak ostatni ich władcy: cesarz Franciszek II (1792-1806) i Stanisław August Poniatowski (1764-1795).

Epok dziejowych Polski przedrozbiorowej nie wolno wyróżniać – jak to niemal zgodnie czyniono w dawniejszych podręcznikach historii polskiej – według panujących rodów, dzieląc ją na Polskę Piastów, Polskę Jagiellonów i Polskę królów elekcyjnych. Paweł Jasienica tylko dla ostatniej z nich dokonał właściwej zmiany, publikując kolejno Polskę Piastów (1960), Polskę Jagiellonów (1963) oraz trzytomową Rzeczpospolitą Obojga Narodów (1963, 1967, 1972).

Zauważmy, że dzieła te powstawały w latach, kiedy propaganda komunistyczna krzewiła nacjonalistyczny mit „powrotu do piastowskich korzeni”, gloryfikując tę najbardziej prymitywną epokę państwowości polskiej, a deprecjonując obie następne, w których państwowość ta dojrzewała, przekształcając się w wieloetniczną i wieloetniczną wspólnotę społeczności zamieszkujących międzymorze bałtycko-czarnomorskie. Najgorzej z nich traktowana była ostatnia, najdojrzalsza, unijna epoka przedrozbiorowej państwowości, której właściwa ocena tłumiona była przez „ludową” cenzurę: kłopoty Jasienicy z wydaniem tej trzytomowej książki trwały blisko dekadę.          

Proporcje tekstu, poświęcanego każdej z tych trzech epok, mówią same za siebie: im dalej w przeszłość, tym mniej ma się do powiedzenia.


Polska w latach 992-1025

Jasienicy Polska Piastów ma stron 386; Polska Jagiellonów stron 446; Rzeczpospolita Obojga Narodów łącznie stron 1490; proporcjonalnie 17%, 19%, 64%. A gdyby Jasienica, zamiast tych dynastycznych kryteriów podziału dziejów Polski, przyjął kryteria ustrojowe, musiałby odjąć 124 strony z części o Polsce książęcej, dodając je do części o Polsce królewskiej; podobnie 30 ostatnich stron ksiązki o Polsce Jagiellonów, winien konsekwentnie przenieść do dziejów Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Tak skorygowane proporcje wynosiły by 11%, 23% i 66%. A przecież najdawniejsza epoka trwała najdłużej, gdyż trzy wieki, podczas gdy środkowa 274 lata a ostatnia 226 lat. Fakt, że ta najkrótsza epoka obejmuje Jasienicy blisko dwie trzecie stron jego narracji o dziejach przedrozbiorowych, ma swoją wymowę.           

Pierwsze ćwierćwiecze Królestwa Polskiego, jakie upłynęło pomiędzy koronacjami króla Przemysła i króla Łokietka było na międzymorzu bałtycko-czarnomorskim bogate w doniosłe wydarzenia polityczne. Pomorze Gdańskie, które w następstwie układu w Kępnie (1282), po wygaśnięciu w 1294 roku tamtejszej dynastii książęcej stało się prowincją Królestwa Polskiego, zostało w 1308 roku opanowane przez Krzyżaków i wcielone do ich Państwa Zakonnego. Do tego czasu Krzyżacy, z inicjatywy polskiej sprowadzeni w celu chrystianizacji Prus, traktowani byli jako goście i sprzymierzeńcy książąt polskich: to przecież sam Łokietek poprosił ich, aby wkroczyli do Pomorza Gdańskiego i wyparli stamtąd najeźdźców brandenburskich; Krzyżacy zadanie to wykonali, ale zajętego Pomorza Gdańskiego nie oddali Polsce, tylko włączyli je do swego państwa, w którym otrzymało ono nazwę Prus Zachodnich a podbite przez Zakon wcześniej Prusy, teraz zaczęto nazywać Prusami Wschodnimi.           

Przyjacielskie dotąd stosunki polsko-krzyżackie, stały się wrogimi. Łokietek prowadził w latach 1326-1333 wojnę z Zakonem o odzyskanie Pomorza Gdańskiego. Nie tylko nie przyniosła ona Polsce sukcesu, ale utratę Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej, które Zakon zajął, obiecując zwrócić je Królestwu Polskiemu dopiero po wyrażeniu przez nie zgody na zatrzymanie przez Krzyżaków Pomorza Gdańskiego.

Aby te terytoria odzyskać, syn i następca Łokietka, Kazimierz Wielki przystał na te warunki w ugodzie polsko-krzyżackiej z 1343 roku. Królestwo Polskie okazało się za słabe do odebrania Krzyżakom siłą Pomorza Gdańskiego. Wojująca permanentnie z Państwem Zakonnym Litwa stawała się więc w ciągu XIV wieku naturalnym sojusznikiem Polski.

Pięć lat przed krakowską koronacją Łokietka władcą Litwy został Giedymin (1315-1341). Za jego panowania Wielkie Księstwo Litewskie stało się silnym państwem. Po jego śmierci Kiejstut i Olgierd, synowie Giedymina, podzielili się zadaniami dalszego umacniania państwa.

Kiejstutowi przypadła obrona Litwy przed obu Państwami Zakonnymi, a Olgierdowi, powiększająca ogromnie terytorium Wielkiego Księstwa Litewskiego, ekspansja na ziemie Rusi Kijowskiej. Postępowała ona szybko, gdyż księstwa ruskie w dorzeczu Dniepru nie wymagały podboju. Dla nich wejście pod panowanie Litwy oznaczało wyzwolenie spod jarzma Złotej Ordy.

Dlatego Olgierd stworzył z Litwy największe państwo Europy, sięgające po najdalsze krańce dorzecza Dniepru. Rywala na tym obszarze znajdował tylko w Królestwie Polskim, które za Kazimierza Wielkiego weszło w posiadanie Rusi Czerwonej w dorzeczach Dniestru, Sanu i Bugu a następnie starało się ubiec Wielkie Księstwo Litewskie w panowaniu nad Podolem i Wołyniem.        

W taki to sposób wielkie wydarzenia XIII wieku odnoszące się do Międzymorza bałtycko-czarnomorskiego, stały się przyczyną sprawczą rozpoczęcia w XIV wieku integracji politycznej ziem Polski, Litwy i Rusi Kijowskiej. Największemu państwu Europy brakowało już tylko legitymizacji wobec Europy, a tę mogło uzyskać tylko przez przyjęcie chrześcijaństwa w obrządku rzymsko-katolickim. Pośrednictwo w tym Krzyżaków nie wchodziło w grę, gdyż groziło utratą niezawisłości Wielkiego Księstwa Litewskiego. Pośrednictwo w tym Polski było najlepszym rozwiązaniem, a to wiodło prostą drogą do unii dynastycznej obu państw.

420 lat po chrzcie Polski nastąpiła „powtórka z historii”: wtedy Mieszko poślubił przed chrztem Dobrawę - chrześcijańską księżniczkę czeską - aby uniknąć pośrednictwa niemieckiego, teraz Jagiełło, syn Olgierda, poślubił przed chrztem Jadwigę, królową Polski, aby uniknąć pośrednictwa krzyżackiego.    

Chrzest Litwy w 1386 roku oznaczał koniec pogaństwa w Europie. Etniczne ziemie Litwy otrzymały administrację kościelną, podporządkowaną archidiecezji gnieźnieńskiej a wraz z rzymskim katolicyzmem poprzez Polskę przeniknęły tu wszystkie osiągnięcia cywilizacji zachodniej.

Samorządny ustrój administracji państwowej, przywileje i wolności szlachty polskiej rozszerzone zostały jeszcze za panowania Jagiełły, najpierw na katolickich bojarów Litwy a następnie na prawosławnych bojarów Rusi Kijowskiej. Ani jedni, ani drudzy, wcześniej tego nie posiadali; ich dotychczasowy status społeczny był taki, jak w samodzierżawnej (rządzonej autorytarnie) Rusi Moskiewskiej.

Teraz społeczności prawosławne Międzymorza bałtycko- czarnomorskiego, formowane od chrztu Rusi na modłę cywilizacji bizantyjskiej, z pokolenia na pokolenie wrastały w klimat cywilizacji zachodniej.

Dawna jedność Słowiańszczyzny Wschodniej skończyła się nieodwołalnie: mieszkańcy Wielkiego Księstwa Moskiewskiego przekształcali się w Rosjan, a mieszkańcy Rusi Kijowskiej w Ukraińców i Białorusinów.          

Postęp integracji Międzymorza bałtycko-czarnomorskiego od Unii w Krewie 1385 roku do Unii Lubelskiej 1569 roku był nieunikniony. Pozostawało tylko kwestią czasu tempo tej integracji.

W XV wieku była to typowa unia dynastyczna: Jagiełło był królem polskim a Witold wielkim księciem litewskim. Podobnie synowie Jagiełły: Władysław Warneńczyk królem polskim (i węgierskim) a Kazimierz Jagiellończyk wielkim księciem litewskim; po rychłej śmierci Warneńczyka połączył on oba te urzędy w długim, 45-letnim panowaniu. Rozdział nastąpił po jego śmierci: Jan Olbracht został królem polskim a Aleksander wielkim księciem litewskim.


Wojsko Królestwa Polskiego 1447–1492

Gdy po śmierci Jana Olbrachta Aleksander został również królem polskim w 1501 roku, ponowiono w Mielniku akt unii, stwierdzeniem, że Litwa z Polska mają odtąd stanowić na zawsze jedno nierozłączne ciało: oba państwa miały mieć odtąd wspólnego monarchę, będącego równocześnie królem polskim i wielkim księciem litewskim.

Tendencje separatystyczne wygasły w Wielkim Księstwie Litewskim podczas pierwszej wojny Litwy z Moskwą (1499-1503), zakończonej utratą na rzecz Moskwy zadnieprzańskich ziem w dorzeczu Desny. Wcześniej Litwa była potrzebna Polsce w wojnach z Krzyżakami, odtąd Polska miała pomagać Litwie w pasmie wojen z caratem moskiewskim.

Unia w Mielniku już wtedy, na progu XVI wieku, stworzyła de facto podstawy funkcjonowania Rzeczypospolitej Obojga Narodów, de iure przyjęte w Unii Lubelskiej 68 lat później. Nie uważano tego formalnego aktu za sprawę naglącą, dopóki trwaniu dynastii jagiellońskiej nic nie zagrażało. Tak zatem, według postanowień z Mielnika, władcą obu państw był brat Aleksandra, Zygmunt Stary (1506-1548) a po nim jego syn, Zygmunt August (1548-1572). Ten ostatni, widząc że umrze bezpotomny i na nim wygaśnie dynastia jagiellońska, doprowadził do zawarcia w 1569 roku Unii Lubelskiej. W tym roku powstała Rzeczpospolita Obojga Narodów, trwająca aż do rozbiorów Rzeczpospolitej u schyłku XVIII wieku.          

Od unii w Krewie z 1385 roku mapa połączonych terytoriów Polski i Litwy, różniła się od młodszej o dwa wieki mapy Rzeczpospolitej Obojga Narodów, pod jednym tylko ważnym względem. W ciągu obu tych stuleci znikły oba nadbałtyckie państwa zakonne a ich terytoria albo weszły bezpośrednio do Rzeczpospolitej Obojga Narodów, albo pozostawały od niej w zależności lennej.

Natomiast u schyłku XIV wieku, krzyżackie Państwo Zakonne, w wyniku zaboru Pomorza Gdańskiego, pozbawiło Polskę dostępu do morza, a w następstwie zaboru Żmudzi, odcięło Litwę od dostępu do Bałtyku.

Wielkiemu Księstwu Litewskiemu pozostawał wtedy jedynie dostęp do Morza Czarnego pomiędzy ujściami Dniepru i Dniestru. Z wielkiej wojny z Zakonem (1409-1411) nie odniosło Królestwo Polskie żadnych korzyści terytorialnych, natomiast Wielkie Księstwo Litewskie po kolejnej wojnie z Zakonem (1414-1422) odzyskało Żmudź, przez ponad stulecie stając się znowu „państwem od morza do morza”. Skończyło się to definitywnie w 1525 roku, kiedy Turcja odebrała Litwie jej czarnomorskie wybrzeże, zamieniając je w turecką prowincję Jedisan.           

Dla Królestwa Polskiego wielkim sukcesem zakończyła się wojna trzynastoletnia z Zakonem (1454-1466). Rozpoczęło ją powstanie przeciwko Krzyżakom niemieckiej szlachty i mieszczaństwa pruskiego. Powstańcy opanowali większość Państwa Zakonnego i oddali się pod opiekę króla polskiego.

Wojna zakończyła się powrotem do Polski wszystkich jej utraconych na rzecz Krzyżaków terytoriów, a więc Pomorza Gdańskiego oraz ziem chełmińskiej i michałowskiej a z obszaru właściwych, bałtyjskich Prus, włączeniem do Królestwa województwa malborskiego z Elblągiem, Malborkiem i Sztumem oraz biskupstwa warmińskiego. Wszystkie te obszary otrzymały odtąd nazwę Prus Królewskich.

Reszta państwa zakonnego, ze stolicą w Królewcu, stała się lennem Królestwa Polskiego, pod nazwą Prus Krzyżackich. Istniały one niecałe sześćdziesiąt lat, po czym, przyjmując luteranizm, stały się świeckim lennem Królestwa Polskiego.         

Nową sytuację prawną Prus Wschodnich po ich sekularyzacji uregulował sławetny hołd pruski w 1525 roku. Ostatni krzyżacki wielki mistrz Albrecht, za zgodą króla polskiego, ogłosił się świeckim księciem Prus. Jako lennik Królestwa Polskiego złożył królowi Zygmuntowi hołd lenny na rynku krakowskim. Na mocy traktatu w Krakowie, Albrecht Hohenzollern stał się wtedy dziedzicznym księciem pod zwierzchnictwem Polski, z prawem do zajmowania pierwszego miejsca w senacie.

Historiografia anachroniczna, uprawiająca tzw. politykę historyczną, wini króla Zygmunta za krótkowzroczność, w następstwie której dwa i pół wieku później, dynastia Hohenzollernów mogła uczestniczyć w rozbiorach Rzeczypospolitej. (Ten sam poziom rozumowania każe ubolewać nad rolą Jana III Sobieskiego w odsieczy wiedeńskiej 1683 roku, skoro wiek później Habsburgowie także w rozbiorach tych uczestniczyli). Albrecht Hohenzollern był siostrzeńcem Zygmunta Starego (Zofia, siostra króla, została wydana za elektora brandenburskiego) i cała sprawa była niejako umową rodzinną.

prof. dr hab. Andrzej PISKOZUB

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України