Dziś: niedziela,
17 listopada 2019 roku.
Przegląd do nr 603 – listopad 2019 r.
Historia
26 lat temu wojska radzieckie opuściły Polskę


Miejscowości, w których stacjonowały jednostki Północnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej (stan na początku lat 90. XX wieku)

16 września 1993 roku wojska rosyjskie opuściły Legnicę, będącą od II wojny światowej siedzibą dowództwa wojsk radzieckich stacjonujących w Polsce.

Po zakończeniu działań wojennych w maju 1945 roku, decyzją Stalina, na terenie krajów podporządkowanych Związkowi Radzieckiemu utworzono cztery grupy wojsk. Były to: Grupa Okupacyjnych Wojsk w Niemczech, Centralna Grupa Wojsk na terenie Austrii, Czechosłowacji i Węgier, Południowa Grupa Wojsk w Rumunii i Bułgarii oraz Północna Grupa Wojsk w Polsce z
marsz. Konstantym Rokossowskim jako pierwszym dowódcą.

Zgodnie z założeniem, na wypadek wybuchu nowego konfliktu w Europie PGW planowano wykorzystać w tzw. drugim rzucie; nie bez znaczenia pozostawał także fakt podkreślanej przez Moskwę konieczności stałego oddziaływania na władze w Warszawie. Stacjonowanie wojsk radzieckich w Polsce było formalnie regulowane postanowieniami Układu o Przyjaźni, Współpracy i Pomocy Wzajemnej z 14 maja 1955 roku, tak zwanego Układu Warszawskiego oraz umową o statusie prawnym wojsk radzieckich czasowo stacjonujących w Polsce z 17 grudnia 1956.

Wojska na terenie podporządkowanym

Północna Grupa Wojsk Radzieckich w Polsce została utworzona w 1945 roku z przekształcenia II Frontu Białoruskiego

Liczebność wojsk radzieckich w Polsce wynosiła początkowo, bezpośrednio po wojnie, od 300 do 400 tysięcy żołnierzy. Siedzibą dowództwa Północnej Grupy Wojsk była Legnica, gdzie radzieccy żołnierze zajęli 1/3 miasta. Ważniejszymi lokalizacjami były także: Świdnica, Borne Sulinowo, Przemków-Trzebień, Bagicz, Brzeg, Burzykowo, Chojna, Dębica, Żagań, Oława, Białogard, Świnoujście.

Formalnoprawne usytuowanie PGW nastąpiło dopiero w wyniku odwilży październikowej 17 grudnia 1956 roku na mocy zawartej w Warszawie "Umowy między rządem PRL i rządem ZSRR o statucie prawnym wojsk radzieckich czasowo stacjonujących w Polsce".


Siedzibą dowództwa Północnej Grupy Wojsk była Legnica, gdzie sowieccy żołnierze zajęli 1/3 miasta

Zgodnie z tym porozumieniem ogólną liczbę wojsk radzieckich w Polsce ustalono w granicach 62-66 tys. żołnierzy, z czego wojsk lądowych - 40 tys., lotnictwa - 17 tys. i marynarki wojennej - 7 tys. Armia sowiecka użytkowała ogółem 70 tys. ha różnych terenów, m.in: gruntów ornych - 563 ha, łąk i pastwisk - 5 tys. ha, lasów - 35 tys. ha, wód (stawów i jezior) 63 ha.

Na terenach tych rozmieszczonych było 13 lotnisk oraz 4 poligony zajmujące ok. 60 tys. ha. Użytkowała też bocznice kolejowe o długości 64 km oraz 3 km nabrzeży w dwóch basenach portowych.

Rosjanie chcieli w bazach tworzyć spółki polsko-rosyjskie

26 października 1991 roku, w Moskwie podpisano układ o wycofaniu wojsk radzieckich z Polski. Zgodnie z nim oddziały bojowe miały opuścić Polskę do 15 listopada 1992 roku.

Pierwotny projekt międzynarodowego porozumienia pozwalał obcym wojskom na zakończenie ewakuacji do końca 1993 roku. Jednak prezydentowi Lechowi Wałęsie zależało, aby ich wyjazd zbiegł się z rocznicą napaści sowietów na Polskę. Ówczesny pełnomocnik rządu ds. pobytu armii rosyjskiej, generał Zdzisław Ostrowski uważa, że cena za taką symbolikę mogła być wysoka. Mówi, że Rosjanie chcieli, by na bazie dawnych sowieckich jednostek wojskowych tworzyć mieszane spółki polsko-rosyjskie. Generał zwraca uwagę, że nie można się było na to zgodzić, gdyż spółki stałyby się miejscem działania różnego rodzaju rosyjskich służb.
Ostatecznie - po wyjeździe Północnej Grupy Wojsk Federacji Rosyjskiej - zarówno kancelaria prezydenta Lecha Wałęsy, jak i przedstawiciele Borysa Jelcyna wycofali się z tego pomysłu

9 kwietnia 1991 roku uznany został za początek oficjalnego wycofywania wojsk radzieckich. Tego dnia z garnizonu Borne Sulinowo wyjechał eszelon transportujący w kilkudziesięciu wagonach jednostkę rakietową. Ostatnia jednostka bojowa opuściła Polskę 28 października 1992 roku. Następnego dnia pełnomocnik Rady Ministrów ds. pobytu i wycofania wojsk Federacji Rosyjskiej gen. Zdzisław Ostrowski złożył w Urzędzie Rady Ministrów oficjalny meldunek o wycofaniu z Polski ostatniej rosyjskiej jednostki bojowej.


W Bornym Sulinowie stacjonowało największe w Polsce zgrupowanie wojsk lądowych armii sowieckiej

W całym 1992 roku wycofano z Polski ponad 35 tys. żołnierzy, około 200 samolotów, w tej liczbie 150 bojowych, 220 czołgów, ok. 770 wozów pancernych, 153 działa powyżej 100 mm, 126 wyrzutni i 24 kutry torpedowe. Pozostało ponad 4 tys. żołnierzy rozlokowanych w 20 miejscowościach.

Władze miejscowości, w których stacjonowali przez wiele lat rosyjscy żołnierze, miały ogromne problemy z ponownym zagospodarowaniem tych terenów. Stan nieruchomości był bardzo zły. Jeśli się wchodzi do mieszkania, w którym jest sześć pokoi ogrzewanych piecami kaflowymi, a piece są dwa - przedstawiał sytuację wiceprezydent Legnicy Zbigniew Kieras - to czy można powiedzieć o właściwej eksploatacji tej nieruchomości? Zawilgocenia, grzyb na ścianach, pozrywana instalacja, wyrwane wszystkie elementy miedziane, brakuje stolarki, bo służyła jako podpałka w piecach, nie ma ani jednego kranu, nie ma drzwi wejściowych.

178 głowic atomowych

Wiele emocji i ciekawości budzą opowieści o broni atomowej. Przez całe lata władze PRL i ZSRR utrzymywały, że nie było jej w Polsce. Tymczasem z odtajnionych przez IPN dokumentów operacji „Wisła” wynika, że supertajna umowa pomiędzy polskim, a radzieckim ministrem obrony z 1967 roku zakładała składowanie w Polsce 178 radzieckich głowic atomowych. Jedną z trzech baz, które miały je przechowywać była Brzeźnica Kolonia, oddalona od Bornego Sulinowa o 30 kilometrów. W latach 70. wybudowano tam podziemne świetnie zamaskowane silosy i magazyny oraz infrastrukturę dla obsługi bazy rakietowej. Kiedyś teren był pilnie strzeżony przez uzbrojonych żołnierzy i otoczony płotem pod wysokim napięciem. Dziś jest ogólnie dostępny, nic więc dziwnego, że złodzieje ukradli nawet 6 metrowe pancerne drzwi do silosów, ważące 4 tony.

Kolejnym kompleksem na terenie byłego województwa koszalińskiego, które otoczona została ścisłą tajemnicą, stał się skład broni jądrowej w Podborsku, oddany, jako Obiekt 3001, do użytku w 1969 r. Obszaru tego również próżno było szukać na mapach PRL.

25 lutego 1967 r. minister obrony PRL Marian Spychalski podpisał w Moskwie porozumienie ze swoim odpowiednikiem Andriejem Grieczką. W teczce tzw. operacji „Wisła” zachowały się nawet upoważnienia do odbioru głowic wydane polskim oficerom przez Sztab Generalny Wojska Polskiego, kody zezwalające na ich zastosowanie i lista 12 najwyższych rangą wojskowych dopuszczonych do tajemnicy. Po 8 kwietnia 1991 r. najprawdopodobniej ładunków jądrowych jednak już nie było.

Borne Sulinowo. Baza Armii Czerwonej na Pomorzu

Największym w północnej części Polski, radzieckim ośrodkiem wojskowym, będącym zarazem jednym z największych skupisk sił zbrojnych ZSRR poza jego właściwymi granicami stało się Borne Sulinowo

Garnizon wojskowy powstał w tym miejscu jeszcze przed II wojną światową. Stacjonowały jednostki dywizji pancernej Heinza Guderiana przed atakiem na Polskę w 1939. Na początku roku 1945 Borne Sulinowo zajęła Armia Czerwona i postanowiła zostać tu na dłużej. Miasto zniknęło z map. 15 tys. rosyjskich żołnierzy strzegło silosów z bronią atomową, której planowano użyć do wojny z Zachodem. Sowieci zabrali się stąd dopiero pod koniec 1992 roku. Co po sobie zostawili?  Zrujnowane budynki i straty szacowane na 6,3 mld zł. Ale zniszczenia dotyczyły nie tylko obiektów czy budynków, lecz i przyrody. Wiele miejsc znajdowało się na granicy katastrofy ekologicznej – Sowieci budowali źle zabezpieczone składy ropy, paliwa lotniczego i benzyny, które zanieczyszczały ziemię i podziemne ujęcia wody rtęcią, niklem i chromem.

Oficjalne pożegnanie ostatnich żołnierzy rosyjskich odbyło się w Belwederze 17 września 1993 roku.

- Dzień 17 września stał się w polskich dziejach datą bolesną i złowieszczą, otwierając drogę, która wiodła Polaków do więzień i łagrów, do Katynia, przez mękę, poniżenie i zniewolenie – mówił ówczesny prezydent Lech Wałęsa. - Dzisiejszy dzień kończy pewną epokę w naszej wspólnej historii. Dopełnia się miara sprawiedliwości dziejowej. Na terytorium Polski nie ma już obcych wojsk - mówił prezydent.

- To jest wielka sprawa: niepodległe państwo, w którym nie ma obcych oddziałów - mówiła reporterowi Polskiego Radia jedna z osób obserwujących ten historyczny moment. Wojska radzieckie stacjonowały na terenie Polski przez blisko 50 lat.

PAP/kos

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України