Dziś: czwartek,
16 września 2021 roku.
Pismo społeczne, ekonomiczne i literackie
Przeczytaj
ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE

Lut szczęścia, czyli ile właściwie?

W kasynie, ilustracja XIX w.W kasynie, ilustracja XIX w.

Wystarczy łut szczęścia i zdasz egzamin - mówią niekiedy przyjaciele do osoby przygotowującej się do niezbyt trudnego testu. Argument wydaje się przekonujący i uspokaja, chociaż niewielu wie, co określa 1 łut i czy jest to dużo czy mało.

Otóż łut to jednostka wagi używana od czasów średniowiecznych do początku XX wieku. W zależności od stulecia łutowi odpowiadało od 10 do 50 gramów. W Polsce łut to około 13 gramów, czyli niewiele. Łut szczęścia to tak naprawdę odrobina szczęścia.

W czasach, gdy srebra używano do bicia monet łut był także powszechnie używaną jednostką miary próby srebra. Im więcej łutów srebra było w monecie, tym większa była jej wartość. I tak denary używane w Polsce za czasów Bolesława Chrobrego zawierały 5 łutów srebra. Za czasów Kazimierza Wielkiego ze srebra bite były grzywny i polskie grosze. Grzywna zawierała 16 łutów srebra i odpowiadała wartości 48 groszy. Za jeden grosz w czasach Kazimierza Wielkiego można było kupić parę kurcząt, za dwa grosze parę trzewików.

Z czasem wartość srebrnych monet zmalała. Jeden grosz był wart tak niewiele, że nie można było za niego nabyć nic cennego. Wtedy właśnie powstał frazeologizm "nie mieć szczęścia za grosz", czyli nie mieć go wcale.

O wieszaniu psów


Drzeworyt, XVI w.

W wiekach średnich zwierzęta, które wyrządziły szkody, były sądzone w podobny sposób jak ludzie. Procedury przewidywały m.in. aresztowanie, torturowanie, prawo do obrony, przedstawienie materiału dowodowego. Te zwierzęta, którym udowodniono najcięższe zbrodnie, skazywano na karę śmierci, często przez powieszenie albo ścięcie.

Dla przykładu, w 1386 roku we Francji, w miejscowości Falaise odbył się proces świni oskarżonej o zamordowanie niemowlęcia. Zwierzę zostało skazane na śmierć przez rozszarpanie ciała, tak jak zginęło dziecko. Wyrok został wykonany niezwłocznie przez miejscowego kata. Sześć prosiąt oskarżonych o współudział w tej zbrodni, ostatecznie uniewinniono " z uwagi na ich młodość i zły przykład matki"- jak zapisano w dokumentach sądowych.

Procesy zwierząt odbywały się we Francji, Holandii, Włoszech, Niemczech i w Polsce. Przed sądem stawały poza wspomnianymi świniami także byki, krowy, konie, owce a nawet szczury. Najczęściej sądzone były jednak psy.

Niekiedy psy wieszano razem z ludźmi. Działo się tak wtedy, gdy człowiek popełnił wyjątkowo odrażający czyn. Wspólne powieszenie ze zwierzęciem było symboliczne. Miało dać do zrozumienia, że skazaniec nie zasługuje na miano człowieka i dlatego umiera w towarzystwie psa. Niekiedy zwierzęta wieszano głową w dół, cierpiące dodatkowo kąsały skazańca. Bywało i tak, że pod wiszącymi rozpalano ognisko, by dodać im bólu. Z tych średniowiecznych praktyk wywodzi się związek frazeologiczny „wieszać psy na kimś” występujący w wielu europejskich językach. Z czasem zyskał on metaforyczne znaczenie. Obecnie zwrot "wieszać na kimś psy" znaczy "obmawiać", "oczerniać", "potępiać", "szkalować".

Dlaczego wiele rzeczy słono kosztuje


Kopalnia soli w Wieliczce

Od czasów starożytnych sól była ważnym surowcem w wielu dziedzinach gospodarki i symbolem bogactwa. Wykorzystywano ją m.in. jako środek leczniczy i konserwujący pożywienie. Stosowano do przedłużenia świeżości mięs, ryb, warzyw i serów. Była tak cenna, że toczono o nią wojny, a władcy chętnie ustanawiali państwowy monopol na jej uzyskiwanie. Wpływy ze sprzedaży soli stanowiły znaczną część przychodów wielu państw. Przydatność i łatwość wymiany substancji na inne dobra sprawiła, że chętnie wykorzystywano ją także jako środek płatniczy.

Wypłatę w postaci soli dostawali niekiedy rzymscy żołnierze, a przedstawiciele innych zawodów także chętnie przyjmowali takie wynagrodzenie, najlepsi wręcz się go domagali. W średniowieczu sól nazywano nawet "białym złotem". W średniowiecznej Polsce miała ona taką wartość, że sądy wymierzały grzywny liczone w kruszcach soli. W tych czasach szukać należy korzeni frazeologizmów  "słona cena" i "słono za coś płacić". Słono za coś płacić znaczy tyle, co płacić dużo, a słona cena to cena wysoka.

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України