Dziś: wtorek,
11 sierpnia 2020 roku.
Przegląd do nr 621 – sierpień 2020 r.
1000 lat między Dnieprem i Wisłą
Spotkania z Adamem
1000 lat między Dnieprem i Wisłą (8)

Jan Matejko „Spór małżeński Gryfiny z Leszkiem Czarnym”

W roku 1265 Leszek Czarny poślubił córkę Rościsława – Gryfinę. Małżeństwo nie było udane.  Na dworze krakowskim doszło do skandalu obyczajowego, kiedy księżna publicznie ogłosiła, że mąż jest impotentem. Do pogodzenia małżonków doszło dopiero cztery lata później na skutek interwencji Bolesława Wstydliwego. Leszek zdecydował się wówczas na leczenie u znanego lekarza Mikołaja Krakowa . Za jego radą książę spożywał żaby i węże, z powodu czego – jak informuje „Rocznik Traski” - „popadł u narodu w wielką obrzydliwość”. Takie poświęcenie zdało się na nic, potomstwa Gryfina się bowiem nie doczekała

Król Daniel Halicki pozostawił siedmiu synów i dwie córki. Panowanie nad Księstwem Halicko-Wołyńskim objął po nim Lew I Halicki, który w 1272 r. przeniósł stolicę z Chełma do Lwowa. Książę Lew utrzymywał sojusz z Węgrami i rozwijał kontakty handlowe z krainami nadbałtyckimi. W stosunku do Polski prowadził politykę nieprzyjazną. Już w rok po śmierci króla Daniela, książęta haliccy i włodzimierscy najechali ziemię sandomierską, ale szybko zostali pokonani przez Małopolan pod wodzą księcia-seniora Bolesława Wstydliwego.

Żona Bolesława Kinga i Lwa Konstancja były siostrami, córkami króla węgierskiego Beli IV. Obaj książęta byli zatem w orbicie polityki teścia, m.in. wciągnięci w wojenny konflikt między niemieckim królem Rudolfem I Habsburgiem a królem Czech z dynastii Przemyślidów – Ottokarem II, którego Bela IV wspierał. Wojnę zakończyła bitwa pod Dürnkrut k/Wiednia, 26 sierpnia 1278 r. Brały w niej udział po stronie Ottokara m.in. oddziały ruskie z Lwem Halickim. Ottokar przegrał i sam zginął na polu walki. Efektem klęski było umocnienie się Habsburgów w ich ekspansywnej polityce. Wówczas przejęli oni zagarniętą wcześniej przez Przemyślidów schedę po wymarłej dynastii Babenbergów: Austrię, Styrię i Karyntię.

Herb Piastów wielkopolskich, małopolskich i mazowieckichHerb Piastów wielkopolskich, małopolskich i mazowieckich

53-letni Bolesław V Wstydliwy, książę bogobojny (popierał działalność misjonarską, szczodrze obdarzał franciszkańskie domy zakonne) i światły (m.in. zreformował żupy* solne poprzez ich upaństwowienie i wprowadzenie nowych metod eksploatacyjnych), zmarł bezdzietnie 7.XII. 1279 r.

Na swojego następcę wyznaczył księcia sieradzkiego Leszka Czarnego (wnuka Konrada Mazowieckiego). Niemal natychmiast po objęciu senioratu, księciu temu przyszło bronić państwa przed rusko-tatarskim napadem pod wodzą Lwa Danielowicza, który prawdopodobnie rościł sobie pretensje do krakowskiego tronu (jako prawnuk nie byle jakiego Piasta – Bolesława Krzywoustego), lub też wybrał się na zwykłą łupieską wyprawę. Raczej to drugie. Agresorzy, w liczbie kilku tysięcy, zaatakowali z początkiem 1280 r., gdy rzeki skuwał lód. Posuwali się starym szlakiem wzdłuż Sanu. Po przekroczeniu Wisły stanęli pod Sandomierzem, który ominęli od południa, kierując się na opactwo cysterskie w Koprzywnicy. Jednocześnie książę wołyński Włodzimierz kazał swoim wojownikom Kafiłatowi i Sielezeńcowi zaatakować Osiek. W „Latopisie wołyńsko-halickim” czytamy, że wówczas „zdobyli wielkie łupy i jeńców”.

Leszek CzarnyLeszek Czarny

Nie próżnował i Leszek Czarny, mobilizując siły do stawienia wrogowi czoła. Jak podaje „Rocznik Traski”, siły te liczyły raptem 600 rycerzy, ale już zapewne zorganizowanych w systemie kopijniczym**. Do walnej bitwy doszło pod Goźlicami 23 lutego 1280 r., w wigilię święta Mateusza Apostoła. Rycerstwo krakowskie i sandomierskie śmiałym uderzeniem rozbiło pierwsze szeregi ruskie, co wywołało popłoch wśród reszty zbieraniny(oprócz Rusinów i Tatarów byli też najemnicy z Litwy). Nie po raz pierwszy polscy rycerze pokonali Rusinów, ale zmuszenie do odwrotu Tatarów, którzy bezpośrednio po bitwie opuścili granice Polski, było niewątpliwym sukcesem księcia Leszka Czarnego zwanego: Waleczne Serce. Kronikarz Jan Długosz określił ów sukces jako „cudowny”. Główny dowódca pokonanych, książę Lew Danielowicz Halicki, ledwo uszedł z życiem, uciekając z garstką swoich żołnierzy. Natomiast rozochocony łatwą glorią Leszek Czarny zarządził wkrótce wyprawę odwetową. Złupił ziemie pograniczne, spalił Przeworsk i w krwawym pochodzie dotarł aż pod Lwów. Zginęło 5 tys. Rusinów, a 4 tys. zabrano do niewoli.

Rok później Leszek Czarny musiał bronić swojego państwa przed najazdami pogan – najpierw Jaćwingów, potem Litwinów. Inspiratorem tych napaści był książę wołyński Włodzimierz, ten sam, który łupił Osiek. Tym razem chciał poprzez związanie wojsk Leszka Czarnego walką z poganami uderzyć na jego sprzymierzeńca - księcia płockiego Bolesława. Ta niegodna chrześcijanina strategia nie powiodła się - wielki kunszt taktyczny polskiego wodza pozwolił mu wygrać wszystkie bitwy mimo szczuplejszych sił. Między innymi dzięki stosowaniu manewru pozorowanej ucieczki, jakiego nauczył się od Tatarów.

Bolesław WstydliwyBolesław Wstydliwy

Panowanie Leszka Czarnego obfitowało w wojny. W 1287 r. Polskę nawiedził trzeci najazd Tatarów. Dowodzili nimi chan Złotej Ordy Telebuga i Nogaj – namiestnik tatarski znad Morza Czarnego. W wyprawie brały też udział wojska książąt ruskich - łuckich, wołyńskich i halickich – m.in. Lew Halicki.

Lew Halicki przeżył Leszka Czarnego (30.IX.1288; ur.ok.1241) i po jego śmierci wmieszał się do rywalizacji o tron krakowski. W zamian za ziemię lubelską zobowiązał się wspierać Władysława Łokietka. Układ przypieczętowało małżeństwo syna Lwa, Jerzego, z siostrą Łokietka Eufemią. Okazało się bardzo perspektywiczne, bo po śmierci ojca książę Jerzy kontynuował współpracę z Łokietkiem, który umykając przed czeskim królem Wacławem II, chronił się m.in. na Rusi. Pozwoliło to Łokietkowi dotrwać do czasów sprzyjających objęciu władzy i scalaniu polskich ziem.

Adam JERSCHINA
adam.jerschina@onet.pl

*) Żupa – d. kopalnia. Małopolskie żupy solne w Wieliczce k/Krakowa i Bochni były niezwykle dochodowe.      

**) System kopijniczy – sposób walki przy użyciu kopii. Kopia była bronią drzewcową wywodzącą się z włóczni, którą konny wojownik umieszczał pod pachą i atakował przeciwnika szarżując na niego galopem. Niezbędne dla rozwoju tej techniki walki było zastosowanie strzemion i siodeł z wysokimi łękami. Kopia stała się w XII wieku tradycyjną bronią europejskich rycerzy aż do połowy XVIII w., kiedy to wyewoluowała lancę.

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України