Dziś: piątek,
30 lipca 2021 roku.
Pismo społeczne, ekonomiczne i literackie
Rozrywka

Szef do pracownika:
- Czy wierzy pan w życie pozagrobowe?
- Ależ skąd!
- To dziwne. Godzinę temu dzwonił pański dziadek. Ten sam na którego pogrzeb zwalniał się pan z pracy tydzień temu.

***
- Synu, czy ty masz problemy z narkotykami?
- No co ty, mamo?! Żadnych, dzwonię i zaraz mam towar!

***
- Jak szybko ochłodzić herbatę lub kawę?
- ...?
- Wystarczy wejść na momencik na Facebooka. Po powrocie napój już dawno jest zimny.
***
Z koreańskiego poradnika kulinarnego:
"Jeśli pies głośno szczeka to znaczy, że gotowałeś go zbyt krótko."

***
- Czym się różni demokracja od totalitaryzmu?
- W totalitaryzmie ludzie mają tyle, ile im da państwo. W demokracji mają tylko tyle, ile im państwo zostawi.

***
Mąż chwali się żonie:
- Wczoraj wszedłem do gabinetu dyrektora, walnąłem pięścią w stół i...

 

Jednym z zagrożeń czyhającym na wczasowiczów są ukryte kamery w wynajmowanych pokojach/mieszkaniach, które mogą służyć do różnych celów nieuczciwym właścicielom kwater.

Jak przekonać się czy nie jesteś obserwowany? Pomoże Ci Twój smartfon. Włącz po zmroku aparat w telefonie i dokładnie z jego pomocą obejrzyj wszystkie pomieszczenia nie zapalając w nich światła. Aparaty w telefonach w większości nie posiadają filtrów podczerwieni co pozwoli wyłapać ewentualną kamerę, która po zmierzchu „aby widzieć” musi emitować promieniowanie...

 

Dzwoni blondynka na pogotowie:
- Mąż połknął igłę!
- Za kilka minut u Pani będziemy.
Po chwili znów telefon od blondynki:
- Już nie trzeba przyjeżdżać… znalazłam drugą

***
Dyrektor do pracownika:
- Panie, pan wszystko robi powoli - powoli pan myśli, powoli pisze, powoli mówi, powoli się.
porusza! Czy jest coś, co robi pan szybko?
- Tak, szybko się męczę...

***
- Jasiu, czy to prawda, że twój dziadek stracił język na wojnie?
- Nie wiem dziadek nigdy nam o tym nie opowiadał.

***
Wnuczek pyta:
- Babciu dlaczego ty śpisz z podwiniętymi nogami?
- Bo mi tak wygodnie, a dlaczego pytasz?
- A… bo tata mówi, że jak wyciągniesz nogi, to kupimy sobie auto.

***
-  Panie Kowalski, znowu spóźnił się pan do pracy! Nie ma pan w domu budzika?
- Mam panie kierowniku, ale on zawsze dzwoni,...

 

Tegoroczne lato nie skąpi burz, i obfitych opadów gradu. Oto fotografia największej gradziny, jaka kiedykolwiek wystąpiła w Polsce. Ten kawałek lodu, który ma 13,5 cm średnicy spadł w Tomaszowie...

 

- Gdzie są Twoi przyjaciele?
- Nie ma ich
- Dlaczego?
- Na razie nic nie potrzebują

***
U okulisty:
- Prosze przeczytać najniższy rząd, który pan jest w stanie zobaczyć.
- Made in China.

***
Żona dzwoni do męża:
- Kochanie, w naszym samochodzie oderwało się lusterko.
- Jak to? Samo się oderwało?!
- Policjant w protokole napisał, że dachowałam.

***
Hrabia opowiada o swoim ostatnim safari w Afryce:
- Wówczas skoczyłem na lwa i obciąłem mu szablą ogon.
- A dlaczego nie łeb?
- Łeb był już obcięty.

***
- Dlaczego tak mało kobiet gra w piłkę nożną?
- Bo nie tak łatwo znaleźć jedenaście kobiet, które chciałyby wystąpić w takich samych kostiumach.

***
- Coś ta karkówka zupełnie bez smaku, żuję, żuję i nic…
- Maseczkę zdejmij!

***
Nauczycielka do...

 

Jak wynika z ostatnich wypowiedzi ministra Michała Kurtyki mówi się o dwóch wariantach wdrożenia energetyki jądrowej nad Wisłą – miałyby powstać albo dwie elektrownie, a w każdej z nich trzy bloki jądrowe, albo trzy elektrownie z dwoma blokami w każdej.

Aktualnie trwają rozmowy w sprawie dostawy reaktora z firmami z USA, Francji i Korei Południowej. Szacuje się, że pierwszy blok ruszy w 2033 r.

 W planach do 2043 r. powstanie sześć bloków jądrowych o łącznej mocy 6–9 GW. Cały program jądrowy ma kosztować Polskę około 80 mld...

 


Pieczona gęś

Kuchnia Kujaw – historycznej i pięknej krainy bogatej w jeziora i lasy, jest bogata i zróżnicowana, bo łączy wpływy wielkopolskie i pomorskie. Ten region podobnie jak i inne, słynie z przepisów na staropolską zupę – czerninę. Na Kujawach przyrządza się ją z krwi gęsiej lub kaczej, z dodatkiem suszonych owoców oraz kluseczek ziemniaczanych - golcy. Są znane także jej lokalne wersje z piernikiem. Ponieważ Kujawy specjalizują się także w gęsinie (tutaj znajdują się renomowane hodowle gęsi owsianej z Kołudy Wielkiej, regionalny obiad nie może się bez niej...

 

Szkot czyta książkę. Od czasu do czasu gasi światło, potem znów je zapala.
- Co ty robisz? - pyta go żona.
- Przecież przewracać kartki można i po ciemku.

***
Przyjaciółka pyta przyjaciółkę:
- Czy spotkałaś już w swoim życiu mężczyznę, który delikatnym dotknięciem poruszył w tobie każdy nerw?
- Tak spotkałam
- A kto to był?
- Dentysta.

***
Idzie mały Jaś z mamą i zobaczył łysego:
- Mamo, mamo, ten pan jest łysy!
- Cicho, bo usłyszy!
- To ten pan nie wie, że jest łysy?

***
Mąż wraca do domu z pracy później niż zwykle. Po cichu otwiera drzwi i wchodzi do sypialni. Widzi, że spod kołdry wystają cztery nogi zamiast dwóch. Zdenerwowany bierze "pałę" zza drzwi i wali nią w kołdrę. Po tak wyczerpującym zadaniu idzie do kuchni, żeby się czegoś napić. Wchodzi, patrzy, a tam siedzi jego żona, czyta...

 

Idą turyści przez Tatry podczas powodzi. Patrzą a tam kapelusz płynie rzeką, raz z prądem, raz pod prąd. Zaciekawieni pytają bacę:
- Baco, co ten kapelusz tak dziwnie pływa?
- A, to stary Gąsienica! Powiedzioł, ze powódź ni powódź a pole trza zaorać!

***
Zenon Kurołapka spod Sanoka wybrał się na polowanie. Przez pomyłkę zabrał papierosy syna. Do śniadania ustrzelił dwie żyrafy, kangura i dwugłowego smoka.

***
Siedzi dwóch dziadków na ławce i jeden z nich mówi:
- Wiesz co? Mi to na starość tak się wszystko miesza, że nie pamiętam czy walczyłem w pierwszym dywizjonie w drugiej wojnie światowej czy w drugim dywizjonie w pierwszej wojnie światowej.
Drugi na to:
- Ty ja mam to samo, nie pamiętam czy dostałem kulą między łopatki czy łopatką między kule

***
- Co oznaczają ciemne odrosty u blondynki?
- Że jej mózg...

 
ŹRÓDŁOSŁÓW IMION

Imię, którego źródłosłowem jest germański wyraz frank (franco) - wolny, wolno urodzony. Zauważmy, że to imię, które powstało jako przydomek, pochodzi od nazwy Francji, ta zaś od dawnego germańskiego plemienia Franków, czyli „wolnych ludzi”. Włosi uważają, że imię to oznacza „ten, co naucza”.

Mało które imię jest tak ściśle związane z człowiekiem, który je pierwszy nosił. Jednakże św. Franciszek z Asyżu, gdyż on był owym pierwszym z Franciszków, na chrzcie otrzymał imię Jan (Giovanni). Był synem bogatego kupca, a jako młodzieniec wodził rej wśród miejscowej młodzieży. Dlaczego przezwano go Francesco, czyli Francuzik? Może dlatego, że już wówczas, w średniowieczu, z Francji przychodziła moda i elegancja; a może dlatego, że jego matka była Francuzką. W Polsce imię to występuje od XIII...

 

Znakomity etnograf, krajoznawca, archeolog, historyk, znany przede wszystkim jako autor, klasycznej już „Encyklopedii staropolskie ilustrowanej” Zygmunt Gloger swoim dziele przekonywał, że nazwa "Polak" oznacza "człowieka mieszkającego w polach", a "lachy" to "wielkie, gęste, ciemne lasy". Wyrażenie "strachy na lachy" było dawniej rodzajem zaklęcia "(niech) strachy idą na (suche) lasy", które miało odgonić nieszczęście. Współcześnie językoznawcy skłaniają się ku pierwszej interpretacji.

Tymczasem kijowski kronikarz Nestor we fragmencie „Powieści minionych lat” dokładnie określa, kim byli Lachowie: „Słowianie (…) siedli nad Wisłą i przezwali się̨ Lachami, a od tych Lachów przezwali się̨ jedni Polanami, drudzy Lachowie – Lutyczami, inni Mazowszanami, inni...

 

Kobieta zrobiła sobie operację plastyczną.
Lekarz pyta:
- No i jest pani zadowolona?
- Nie całkiem, chciałabym mieć wielkie oczy - mówi pacjentka.
Na to lekarz: - Nie ma problemu, siostro proszę pokazać pani rachunek...

***  
- Baco, a skąd wy tak zawsze wiecie, jaka będzie pogoda?
- Bo to jest tak… jak widać Giewont - znaczy, że będzie lać..
- No… a jak nie widać?
- To znaczy, że już leje…

***
Stara podkowa leży obok czterolistnej koniczyny i mówi z żalem:
- Szkoda, że nikt nas nie znalazł...                                             
- Widocznie nie mamy szczęścia... - wzdycha koniczyna.

***

 

Gniezno funkcjonowało jako stolica do 1038 roku kiedy to zostało prawie doszczętnie zniszczone podczas najazdu czeskiego księcia Brzetysława. Wtedy to stolicę przeniesiono do Krakowa, który pełnił tę funkcję do września 1568. W międzyczasie stolicą był Płock (1079–1138) oraz Poznań (1295-1296).

Uważa się, że Warszawa jest stolicą Polski od 1596 roku, choć nie do końca jest to prawdą. Wtedy przeniesiono tylko króla z dworem do Warszawy i uczyniono zeń miasto rezydencjonalne Jego Królewskiej Mości. Warszawę ogłoszono stolicą Polski dopiero w 1918 roku ,natomiast formalny zapis o jej stołeczności pojawił się dopiero w 1952 r w Konstytucji...

 

Pewien angielski działacz polityczny zwraca się do znajomego:
- Wie pan, sir, zaproponowano mi pięć tysięcy funtów, jeśli podam się do dymisji. Co pan mi radzi?
- Niech pan zażąda więcej. Jestem przekonany, że dadzą panu.

***
Szkot wszedł na dach regulować antenę. Poślizgnął się i spada z dachu. Przelatując, w oknie kuchni, dostrzega swoją żonę, obierającą ziemniaki na obiad.  Krzyczy do niej:
- Dla mnie nie obieraj, zjem w szpitalu!

***
Mąż z żoną oglądają w telewizji horror.
Na ekranie pojawia się straszny, ociekający krwią potwór.
- O matko! - krzyczy żona
- …Teściowa???  Faktycznie podobna

***
-Wszyscy skarżą się na nieczytelność recept od lekarza, a ja powiem, że nie jest tak źle. Gdy kiedyś otrzymałem receptę, to przez dwa lata okazywałem ją konduktorom w pociągach jako bilet. Pokazałem ją też policjantowi i...

 

Putin zwiedza Wawel.
Przewodnik:
- No i jak się Panu podoba?
Putin:
- Całkiem ładnie. Skromnie, ale ładnie.

***
Do kelnera:
- Proszę pana, mięso w tym mielonym jest nieświeże.
- Niemożliwe. My do mielonych nie dajemy mięsa.

***
Turysta pyta bacę.
- Baco. Jak myślicie, ile te góry mogą mieć lat?
- 2 miliony lat i 3 tygodnie.
- Skąd to wiecie, że tyle?
- Ano 3 tygodnie temu był tu taki chłop z wycieczką, to mówił, że mają 2 miliony lat.

***
Turyści w muzeum:
- Ach jakie piękne freski!
Przewodnik:
- To od wilgoci... przejdźmy dalej.

***
- Stirlitz, co jest lepsze: radio czy gazeta? - zapytał podejrzliwie Mueller.
- Gazeta, w radio nie zawiniesz śledzia - odparł spokojnie Stirlitz.

***
Żona robi wyrzuty mężowi:
- Obiecałeś mi, że staniesz się innym człowiekiem. A ty wciąż...

 

Trollować

Trollować znaczy celowo ośmieszać lub obrażać rozmówcę na forach internetowych i w mediach społecznościowych. Czynność trollowania to trolling, jej wykonawców nazywa się zaś trollami. Rzeczownik wywodzi się od angielskiego trolling for fish, co oznacza: łowić ryby na haczyk. Tak też działa troll – wdaje się w dyskusję nie po to, żeby dodać merytoryczną uwagę, ale po to, żeby zasiać zamęt i rozsierdzić adwersarzy. Bywa, że...

 

MSW Polski na podstawie bazy PESEL (Powszechny Elektroniczny System Ewidencji Ludności) przygotowało listę 100 najpopularniejszych w Polsce nazwisk.

Najwięcej jest zameldowanych panów o nazwisku Nowak. W większości są to mieszkańcy Poznaniu, Krakowie i Warszawie. Przysłowiowy Kowalski jest zdecydowanie na drugim miejscu. Na podium załapali się jeszcze Wiśniewscy i...

 
1 | 2 |
Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України