Dziś: czwartek,
14 listopada 2019 roku.
Przegląd do nr 603 – listopad 2019 r.
Rozrywka

Kobiety naprawdę potrafią robić wiele rzeczy naraz.
Ostatnio widziałem taką, która jednocześnie:
- rozmawiała przez telefon
- malowała usta
- przelatywała przez przednią szybę swojego samochodu

***
W czasie transmisji meczu piłkarskiego jeden z piłkarzy podbiega do sprawozdawcy radiowego i mówi:
- Panie redaktorze, mam prośbę. Czy mógłby pan wolniej mówić? My nie nadążamy z grą!

***
Jakie są cztery rzeczy, których człowiek nie może wybrać?
- Rodziców
- Wyglądu
- Narodowości
- Prezydenta Rosji

***
- Panie doktorze. Alkohol źle wpływa na mój wzrok!
- A czym to się objawia?
- Na drugi dzień po popijawie nie mogę znaleźć pieniędzy!

***
Wraca mąż do domu, patrzy a wszystkie drzwi i okna pootwierane. Pyta się żony blondynki co robi?
Żona na to:
- gotuję kisiel.

 

Polskie znaki diakrytyczne generalnie nie występują w innych językach słowiańskich, najwięcej natomiast znaków diakrytycznych występuje w Nawaho: ą, ę, ł, ó, ń.

Nawaho to język, którego używają oryginalni Amerykanie pogranicza Meksyk-USA. W czasie II wojny światowej wykorzystywany on był w amerykańskim wojsku do przekazywania zakodowanych informacji, niezrozumiałych dla wroga. Poza ogonkami z Nawahami łączą Polaków jeszcze pawie...

 

Góry. Malarz maluje pejzaż. Podchodzi baca, patrzy jak artysta wiernie kopiuje widok i mówi:
- Choroba, ileż to się człowiek musi namęczyć, jak nie ma aparatu.

***
Komunikat radio BBC:
„Dziś rano wojska chińskie zaatakowały ogniem z moździerzy i ckm-ów pracujący spokojnie w polu rosyjski traktor. Traktor odpowiedział ogniem rakietowym i odleciał w kierunku Moskwy”.

***
- Mamo, dzieci w szkole mi dokuczają, bo według nich pochodzę z mafijnej rodziny.
- Nie przejmuj się. Jutro pójdziemy do szkoły i jakoś to załatwimy. Zrobimy tak, żeby wyglądało na wypadek...

***
- Jeszcze raz zapewniam pana, panie posterunkowy, że ten pies nie jest mój.
- Ale za panem idzie.
- Pan również za mną idzie, chociaż do mnie pan nie należy.

***
Zajęcia teoretyczne w jednostce wojskowej. Prowadzący sierżant wyrywa do odpowiedzi...

 

Mówimy: „Zły to ptak, co własne lub swoje gniazdo kala”, mając na myśli kogoś, kto występuje przeciwko środowisku, z którego pochodzi, np. swojej ojczyźnie lub rodzinie. Częściej w formie skróconej. „Dostało się i reżyserowi za to, że swoje gniazdo kala”.

Mówimy: „Łaska pańska na pstrym koniu jeździ” przestrzegając, że sympatia, pomoc, przychylność osób bogatych, na wysokich stanowiskach łatwo ulega zmianom, jest niestała i zależna od chęci, kaprysów.

Mówimy: „Co ma piernik do wiatraka? - to zwrot wyrażający przekonanie, że rzeczy, o których się dyskutuje, nie mają ze sobą nic wspólnego (chociaż tak myśląc logicznie łączy ich kategoria...

 

Znalazłem pracę. Gdzież znaleźć wynagrodzenie?
Wypiliśmy trzykrotnie, szukając przyczyny.
Odmówiłabym, ale nikt nie prosi.
W przepisie na szczęście - nieczytelny charakter pisma.
Niech czas leczy! Nie przeszkadzaj, doktorze!

Leonid LIBKIND (Charków-Nowy Jork)...

 

Dni stają się coraz dłuższe, a słońce coraz śmielej wygląda zza chmur. W Polsce, w Poznaniu, Wrocławiu i Bydgoszczy, a także w Szczecinie pojawiły się już pierwsze przebiśniegi, ranniki a nawet...

 

Żona mówi do męża:
- Kiedy przed ślubem obiecałeś mi, że po ślubie będziesz mi bajki opowiadał, nie wiedziałam, że to znaczy, że zostaniesz politykiem.

***
Przychodzi pacjent z kijem do lekarza.
- Po co panu kij? - pyta lekarz.
- Odstrasza wilki.
- Ale tu nie ma wilków!
- Widzi pan, jak dobrze działa?

***
- Panie Putin! Chciałbym zamieszkać w pańskim kraju.
- Czy pije pan alkohol?
- Nie, Władimirze Władimirowiczu.
- Ma pan cenne wiadomości o innym kraju?
- Nie mam.
- A może miliony na koncie i boi się wysokich podatków?
- Też nie.
- Bez orzeczenia psychiatry stanowczo odmawiam!

***
- Moja żona znowu się na mnie wkurzyła i ma ciche dni, już trzy dni milczy. Teraz najważniejszym moim zadaniem jest sprawić, żeby uwierzyła, że to dla mnie kara.

***
Ksiądz do Jasia na lekcji religii:
- Powiedz, Jasiu,...

 

Sucha, tłusta, biała, podsuszana czy wędzona. Toruńska, krakowska, żywiecka, śląska czy biała, znana jest nam wszystkim. Od wieków króluje na polskich stołach. Pieczona, gotowana czy grillowania smakuje każdemu! To właśnie kiełbasa, jeden z najstarszych produktów żywieniowych, jest ceniona wśród Polaków i wśród cudzoziemców. W USA powstają specjalne sklepy z polską kiełbasą, eksportowana jest nawet do Chin.

Warto zaznaczyć, że polska kiełbasa to wyrób popularny poza Polską nie tylko dziś. Tzw. "kiełbasa tuchowska" miała być, według specjalistów, znana nawet w Wiedniu – już w XIX wieku. Wówczas była rarytasem dla całej...

 

Jak w najgrzeczniejszy sposób dać do zrozumienia pracownikowi, że właśnie został zwolniony?
- Panie Kowalski, naprawdę nie wiemy, jak poradzimy sobie bez pana, ale od przyszłego poniedziałku będziemy próbować.

***
Ktoś napisał na asfalcie przed dużym blokiem mieszkalnym:
„Jak twój pójdzie do pracy, zadzwoń do mnie!”
Tego dnia wielu mężów zostało w domu. Zalegające od miesięcy półki i obrazy zostały powieszone na ścianach, pokryte kurzem małe AGD - naprawione, z dziećmi skrupulatnie przerobiono wszystkie lekcje.

***
Idzie syryjski uchodźca po Niemczech, podchodzi do napotkanego przechodnia i mówi:
- Dziękuję za przyjęcie do kraju.
- Nie ma za co, jestem Turkiem - odpowiada przechodzień.
Syryjczyk idzie dalej, podchodzi do następnego człowieka i mówi:
- Dziękuję za przyjęcie do kraju.
- Nie ma za co, jestem...

 

& Małżeństwo jest jak fatamorgana na pustyni - widzisz pałace, palmy, wielbłądy. Potem znikają kolejno pałace i palmy, a na końcu zostajesz sam na sam z wielbłądem.

& Słyszałem w radiu, że jutro ma być 2 razy zimniej niż dzisiaj. Nie mogę się już doczekać, co z tego wyniknie. Dziś jest 0 stopni...

& Wyprzedzaj! Ktoś czeka na Twoją nerkę...

& Przyjaciół wcale nie poznaje się w biedzie. Przyjaciół poznaje się po tym, jak znoszą twoje...

 

Na balu sylwestrowym młody człowiek oczarowany urodą jednej z pań co i raz prosi ją do tańca:
- Gdy z panią tańczę, czas się kurczy. Wydaje mi się, że te melodie grane przez orkiestrę trwają tylko chwilę.
- Wcale się panu nie wydaje. Szefem orkiestry jest mój narzeczony.

***
Górzysta droga. Facet prowadzi samochód. Naprzeciw niego jedzie drugi samochód, który prowadzi kobieta. Gdy się mijają kobieta uchyla okno i krzyczy:
- ŚWINIA!!!
Facet natychmiast uchyla swoje okno i odkrzykuje:
- DZIWKA!!!
Facet jedzie dalej i gdy wjeżdża w następny zakręt wpada na świnię stojąca na środku drogi...

***
W samolocie rozlega się przez głośnik:
- Czy wśród pasażerów jest lekarz?
Jeden z pasażerów wstaje i idzie do kabiny pilota. Po chwili z głośnika słychać głos lekarza:
- Czy wśród pasażerów jest pilot?

 

& Małżeństwo jest jak fatamorgana na pustyni - widzisz pałace, palmy, wielbłądy. Potem znikają kolejno pałace i palmy, a na końcu zostajesz sam na sam z wielbłądem.

& Wyprzedzaj! Ktoś czeka na Twoją nerkę...

& Przyjaciół wcale nie poznaje się w biedzie. Przyjaciół poznaje się po tym, jak znoszą twoje...

 
| 1 | 2
Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України